Ten blog nie zawiera reklam i nie korzysta z innych form zarabiania na czytelnikach.
Utrzymanie serwera i domeny kosztuje mnie ok 300zł / rok.
Jeśli znalazłeś(aś) tutaj coś ciekawego i uważasz, że treści na tym blogu są coś warte, możesz wynagrodzić mnie za mój poświęcony czas i zasoby poprzez subskrybcję lub jednorazową wpłatę przy pomocy PayPal (konto nie jest wymagane)
Za każdym razem, gdy przekazujesz darowiznę, oznacza to, że mogę poświęcić czas na pisanie nowych artykułów i przepisów.
Dziękuję wszystkim, którzy pomagają mi utrzymać ten blog przy życiu od stycznia 2020 r.
